Bardzo często zastanawiamy się czy posłać nasze dziecko do Polskiej sobotniej szkoły. Czy warto, czy jest w stanie się czegoś tam nauczyć w tak krótkim czasie. Ale głównie zastanawiamy się, co to nam da, po co dzieci mają zdawać kolejny egzamin? Do czego jest im potrzebny język polski? I wiele innych podobnych pytań. Dlatego chciałabym wytłumaczyć, co daje naszym dzieciom polska sobotnia szkoła i czy warto do niej chodzić. My wszyscy, którzy musimy bądź chcemy mieszkać za granicą, powinniśmy uświadamiać sobie jak ważny jest dla nas język ojczysty. Nasze dzieci uczą się języka angielskiego na codzień, więc wystarczy im zadać jakiekolwiek pytanie dotyczące choćby historii czy biologii, a za chwile usłyszymy wyjaśnienie przeplatane słowami angielskimi. Dlaczego?! Odpowiedź jest oczywista:, ponieważ uczą się tych wiadomości w szkole angielskiej.
Moja piętnastoletnia córka zapytana przez koleżankę, mieszkającą w Polsce, o I Wojnę Światową, zrobiła jej wspaniały wykład, ale niestety, ja musiałam być tłumaczem. Okazało się, że moje dziecko nie zna polskich wyrazów typu: pakt, zjazd czy nawet konferencja. Nie przerabiała jeszcze tego tematu w Polskiej Szkole, więc nie umie omówić go po polsku. Niektórzy rodzice uważają, że to nie jest problem, skoro nasze dzieci tu mieszkają, uczą się i może pozostaną.
Nie biorą pod uwagę tego, że może nasze dzieci będą czerpać niesamowite korzyści z tego, że są dwujęzyczne, bo znajdą prace, w której język polski będzie tak samo potrzebny jak angielski.
Poza tym miło będzie rodzinie (szczególnie dziadkom), gdy nasze dzieci będą z nimi umiały
rozmawiać w ich ojczystym języku lub choćby napiszą życzenia na kartce urodzinowej, o liście nie wspomnę, bo raczej będzie to już e-mail lub sms… No chyba, że zrobią niespodziankę i zdecydują się sięgnąć po długopis. Nie jest to kpina, lecz zwyczajna kolej rzeczy.
Niektórzy rodzice zastanawiają się też, od którego roku życia poślą dziecko do Polskiej Szkoły, czy nie za wcześnie, bo przecież maluch sobie nie poradzi mieszając dwa języki.
Drodzy Rodzice, nigdy nie jest za wcześnie, może być tylko za późno! Dzieci tak szybko przyswajają sobie wszystko, że nic im nie zaszkodzi i nic im się nie pomiesza.
Raczej bardziej martwiłabym się o nas dorosłych, a przykładem tego jest ta oto rozmowa w kolejce

, – A widziała pani, Pana Tadeusza”?
‚ – Tak, byliśmy. Tylko, że mąż zaparkował kara w kornerze i dostał tiketa. Poszło 50 baksów na film i 20 na tiketa. 70 Baksów, proszę panią, piechotą nie chodzi.
– To ja wiem, kochana. Ja muszę cały dzień klinować flory na takie pieniądze.
– A jak córka sobie radzi w szkole?
– Dżejn? Teraz już lepiej, wie pani, ten jej nowy ticzer podobno lepiej tłumaczy. Byłam dopiero na tym ich nowym interwju i wszyscy ją chwalili.
– No widzi pani.
-, Ale za to z Matju są problemy. Ciągle go nie ma wieczorami. Tylko się boję, żeby się, w jakie dragi znowu nie wplątał.
– No, co też pani. Ma dziewczynę to, co się będzie głupotami zajmował.
– Tamto już skończone. Za to Margaret ma nowego bojfrenda. Z dobrego domu. Megi mówiła, że on ma ojca lojera.
– Tak dużo pani kupuje dzisiaj?
– Mój mąż, wie pani, dostał właśnie rejz w pracy i zaprosił parę osób.
– Jak to: rejs dostał?
– No, rejz, wie pani- podwyżkę.
– To robicie party?
– Nie, tylko taki mały dyner. A to znowu ekspensy…
– Tak, tak…
-, Który chleb wziąć, jak pani myśli?
– Ja to ten zawsze biorę: Ontario Mills Bread.
– No, co też pani. Przecież my Polacy, to polski bred trzeba kupować. Tradycje język trzeba pielęgnować, żeby ludzie wiedzieli, jak przyjadą, że to jest polski dom!”

J.Lech z podręcznika Anny Seretny, Kto czyto- nie błądzi”

Drodzy rodzice:

Polska szkoła od lat przygotowuje uczniów do bardzo ważnych egzaminów z języka polskiego, jako języka obcego w Anglii. Są to egzaminy, które mogą nawet zdecydować o dalszej nauce waszych dzieci. Jeśli na przykład dziecko nie zda egzaminu GSCE z innego obcego języka, wtedy certyfikat z języka polskiego może umożliwić mu dostanie się do colleg’u, a nawet na studia. Nasze dzieci składając papiery na uczelnie, otrzymują punkty za poszczególne oceny z egzaminów, wśród nich może być egzamin A2 z języka polskiego, który może nawet zdecydować o dostaniu się na wybrany kierunek.
Korzyści są duże, więc czy sobotnia szkoła jest naprawdę aż tak wielkim poświęceniem?
Oto krótki opis poszczególnych egzaminów:
Jednostką odpowiedzialną za przeprowadzenie egzaminów jest AQA- Assessment and Qualification Alliance, więc stąd właśnie pochodzą testy, nie z Polski.
GSCE:
– egzamin składa się z czterech części:
Listening-słuchanie ze zrozumieniem
Egzamin trwa 45 minut i pięć minut na przygotowanie, by uczniowie mogli oswoić się z pytaniami. Uczeń słucha nagranych wypowiedzi w języku polskim i odpowiada na pytania, czasami też po angielsku. W arkuszu pojawią się też pytania po angielsku.
Speaking- wypowiadanie się w języku polskim
Egzamin trwa 10-12 minut. Przeprowadza go nauczyciel mówiący po polsku, ale nie on ocenia ucznia. Wszystko musi nagrać i wysłać do odpowiedniej komisji egzaminacyjnej.
Egzamin składa się z dwóch części:
1) Prezentacja i rozmowa na tematy poruszone w prezentacji- całość trwa do 3 minut
2) Rozmowa z uczniem na dwa wybrane przez niego tematy( inne niż w prezentacji) np. szkoła, rodzina, środowisko. Ważne jest żeby uczeń umiał wyrazić swoją opinię i przekazać konkretne informacje na dany temat. Uczeń może posłużyć się krótkim planem podpowiedzi, które zanotuje sobie w punktach.
Reading- czytanie ze zrozumieniem
W arkuszu egzaminacyjnym znajdują się pytania do tekstu w języku angielskim. Czas przeznaczony na napisanie tego egzaminu- 1 godzina.
Writing- pisanie
Arkusz zawiera trzy zadania
1) Krótki opis ze znajomości słówek
2) Wypracowanie, w którym uczeń ma zaprezentować swoją opinię na określony temat ( dwa tematy do wyboru dotyczące stylu życia lub pracy i edukacji)
3) Wypracowanie o określonej formie gatunkowej, np. list, streszczenie, artykuł ( dwa tematy do wyboru dotyczące wypoczynku lub domu i naszego otoczenia)
Czas na napisanie wypracowań – 1 godzina
Wypracowania mają składać się, co najmniej ze 100 słówek ( każde z osobna).
A-Levels
A oznacza Advance- poziom zaawansowany. Kurs składa się z dwóch części:
1) AS- Advance Subsidiary- zaawansowany przedmiot dodatkowy
2) A2- Advance Level – poziom zaawansowany
Egzamin AS – Unit 1 Reading and Writing:
1) Czytanie ze zrozumieniem
2) Tłumaczenie tekstu z polskiego na angielski
3) Wypracowanie, ( co najmniej 200 słów)
Tematy są różne, dotyczą zżycia codziennego, problemów społecznych, środowiska, pracy, szkoły itp.
Egzamin A2- Unit 2 Reading and Writing:
1) Tłumaczenie tekstu z angielskiego na polski
2) Wypracowanie na temat literacki, ( co najmniej 200 słów)
3) Wypracowanie na temat nieliteracki, ( co najmniej 200 słów)
Tematy Literackie ( jeden do wyboru)
1) Walka o niepodległość, jako wątek w polskiej literaturze
A. Mickiewicz „Reduta Ordona”, Śmierć Pułkownika”
S. Żeromski „ Wierna Rzeka”, „Rozdziobią nas kruki i wrony”
E. Orzeszkowa „ Nad Niemnem”
B. Prus „ Omyłka”
A. Kamiński „ Kamienie na szaniec”
2) Moralne i społeczne zagadnienia poruszane w polskim dramacie.

G.Zapolska ” Moralność Pani Dulskiej”
S.Mrożek „Tango”, „Emigranci”
S. Fredro „Zemsta”

L.Kruczkowski „Niemcy”
J.Słowacki „Balladyna”
Tematy nieliterackie ( jeden do wyboru)
1) Polska i Polacy w okresie II Wojny Światowej
Mariola Studenna
Nauczyciel Polskiej Sobotniej Szkoły

Oryginalna wersja artykułu ukazała się na stronie http://rodzinka.co.uk/