Na początku był chaos.

Komunikacyjny.

Grupa 24 dzieci i młodzieży z Ukrainy miała pojawić się w niedzielę o 9:00 rano na Dworcu Zachodnim w Warszawie. Przetrzymała ich granica polsko – ukraińska. Dotarli o północy. I wtedy się zaczęło.

W nocy, punktualnie o 2:30, grupa pięćdziesięciorga dzieci i młodzieży polskiego pochodzenia w wieku 10 – 18 lat z Ukrainy i Rosji dotarła do Olsztyna. 

Z pamiętnika kolonisty…

17 lipca 2017

Turnus rozpoczęliśmy od tego, co najważniejsze: gier i zabaw mających na celu zintegrowanie grupy. I udało nam się. Do końca nie było żadnej kłótni i żadnej waśni między nami.

Regulamin obozu. Damy radę! 🙂
Integracja do podstawa dobrego obozu 🙂

18 lipca 2017

Już we wtorek wyjechaliśmy na swoją pierwszą wycieczkę: do Warszawy. O 11:00 wraz z innymi grupami biorącymi udział w akcji „Lato z Polską” spotkaliśmy się z Marszałkiem Senatu RP – Stanisławem Karczewskim na Krakowskim Przedmieściu, gdzie odbyła się konferencja prasowa. Pan Marszałek razem z panem prezesem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” – Dariuszem P. Bonisławskim i panią przewodniczącą Związku Polaków na Białorusi – Andżeliką Borys powitali nas bardzo serdecznie. Potem obejrzeliśmy krótki program artystyczny i… rzuciliśmy się na wielki i smaczny tort, który pokroili Marszałek, Prezes SWP i pani A. Borys. Tylko Diana spojrzała na nas z lekkim zdziwieniem: „Przed obiadem będziecie jeść tort?” Jedliśmy 🙂 i nie żałujemy!

Co to był za tort!
Wystarczyła jednak chwilka i… tortu nie było 🙂

Bo obiad był zaraz później. Ustawiliśmy się w wielkiej kolejce w ogrodach Domu Polonii. Po obiedzie zarządzono zbiórkę i pani Kasia zaprowadziła nas do Centrum Nauki Kopernik. Tam sami doświadczaliśmy wszystkiego. Mogliśmy dotykać, sprawdzać, ruszać eksponatami. Super. Pan Janek stwierdził, że gdyby był w takim miejscu 25 lat temu to miałby piątkę z fizyki.

Amina w CMK

Następnie udaliśmy się na krótki spacer na warszawską Starówkę, a potem do autobusu i w drogę do Olsztyna. Ale droga nie była taka zwyczajna! Pani Kasia powiedziała nam, że za dwa dni to nas, w Olsztynie, odwiedzi pan Marszałek i pan Prezes SWP. I musimy przygotować program artystyczny. „Będziemy lepsi niż ci dzisiaj!” krzyknęła Wika i zaczęliśmy. Byliśmy rozśpiewanym autobusem aż do samego Olsztyna.

Dziewczyny twierdzą, że zdjecie z Syrenką jest obli.. oli.. konieczne w Warszawie!

19 lipca 2017

Oj, jak trudno było nam wstać po całodniowej wycieczce. Ale daliśmy radę!

Zaraz po śniadaniu poszliśmy na Wydział Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego. To nie był krótki spacer! Kampus UWM, gdzie mieszkamy, jest ogromny, ale też piękny. Dookoła drzewa, jezioro, boiska, korty tenisowe. Oj, jest tu co robić. Na UWMie powitała nas pani dr Agnieszka Niemczynowicz. Opowiedziała krótko o wydziale, zaprosiła do studiowania i.. zaczęły się zajęcia. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy: pierwsza poszła na zajęcia z Geogebry, a druga – na robotykę. Tak, tak.. bawiliśmy się robotami! Bo potem obie grupy zamieniły się miejscami i wszyscy mieliśmy możliwość sterowania robotem. Super!

To my na uniwersytecie…
A to nasze roboty! 🙂

Ponieważ ten dzień był bardzo ciepły, to po południu poszliśmy na plażę. Pani ratownik opowiedziała nam o zasadach kąpieli w jeziorze i.. dawaj, jak to się mówi po ukraińsku. Super woda. Ciepła i czysta.

Plaża w Kortowie.

Wieczorem wychowawcy przypomnieli nam, że jutro mamy wizytę Marszałka Senatu i Prezesa SWP. Dlatego zaraz po kolacji pan Sławek wyjął gitarę i rozśpiewaliśmy się przed akademikiem. Wszyscy bili nam brawo! A później rozegraliśmy swój pierwszy mecz na boiskach Kortowa. Emocjom nie było końca.

Meczyk. Wszyscy jesteśmy zwycięzcami 🙂

20 lipca 2017

Dzisiaj musieliśmy wstać troszkę wcześniej. Poszliśmy na śniadanie, a zaraz później założyliśmy nasze koszulki „Lata z Polską” i poszliśmy na Przystań Kortowską. Na miejscu były już pani Kasia i pani Ewa i jeszcze jedna fajna pani – Emilka. Panie powiedziały nam, gdzie mamy się ustawić i przeprowadziliśmy próbę generalną. Panie uspokajały nas tylko trzy razy 😉

Punkt 10:00 pojawili się nasi goście. Ile stresu się najedliśmy, to tylko my wiemy. Na koniec krótkiego występu Wiktoria podarowała panu Marszałkowi księgę, którą dla niego przygotowaliśmy. „Moja Polska” – taki był jej tytuł. Pierwszy obraz narysowała Ania z Rosji. A potem wszyscy wpisywaliśmy za co dziękujemy Senatowi RP: za wakacje nad jeziorami, za możliwość zwiedzania Polski, za bliższe poznanie postaci Mikołaja Kopernika, za smaczne posiłki na stołówce, za nowe przyjaźnie i za możliwość zanurzenia w języku i kulturze naszych przodków.

Rysunek Ani rozpoczynający księgę „Moja Polska”.

To było dla nas bardzo ważne spotkanie.

21 lipca 2017 

Pada deszcz. Nie przeszkadza nam to, bo jedziemy do Fromborka zobaczyć tamtejsze zabytki. Na miejscu czeka na nas pan Edward, który oprowadza nas po katedrze i przybliża postać Mikołaja Kopernika. Bardzo ciekawie opowiada. Pokazuje nam też trumnę astronoma, która niewątpliwie nas bardzo zainteresowała 😉 Potem możemy wysłuchać koncertu organowego. I popatrzeć, bo figury na organach poruszają się w takt muzyki.

Grób Mikołaja Kopernika we Fromborku wzbudził nasze największe zainteresowanie.

Na zewnątrz cały czas leje, ale nie przeszkadza nam to w rozejrzeniu się po dziedzińcu katedry i zamku. Widzimy mury obronne. To tu pracował Kopernik…

Wieczorem udajemy się na zamek w Olsztynie, gdzie Muzeum Warmii i Mazur przygotowało spektakl „O życiu pana Mikołaja”. Pozwala nam on jeszcze bardziej poznać Mikołaja Kopernika.

Przed spektaklem na zamku olsztyńskim..

22 lipca 2017

Dzisiaj mieliśmy aktywny sportowy dzień! Najpierw basen, potem mecze siatkówki i na koniec jazda konna! Ile endrofin!

Kiryl z Ukrainy z koniem 🙂

23 lipca 2017

Znów poranna pobudka i w drogę. Tym razem jedziemy do Malborka – dawnego grodu Krzyżaków. Pada deszcz, ale kto by się tym przejmował? Zwłaszcza, że ustaje za Elblągiem.

Na miejscu wita nas pan przewodnik. Opowiada o zamku i.. wchodzimy na dziedziniec. Poznajemy historię Krzyżaków połączoną z historią Polski i Litwy. Tym, którzy trochę gorzej rozumieją skomplikowane słownictwo pomaga tłumaczeniem pani Oksana i  pan Janek z Rosji. Rozglądamy się jak zaczarowani.

W Malborku słuchaliśmy uważnie.

Po wyjściu z zamku kierujemy się na dziedziniec, gdzie trwają wydarzenia rekonstrukcyjne oblężenie Malborka. Oglądamy bitwy rycerskie, tańce dworskie. Fantastycznie.

To naprawdę był fajny dzień.

24 lipca 2017

Wydawałoby się, że powinniśmy dzisiaj odpocząć, ale nie ma lekko! Zaraz po śniadaniu idziemy zwiedzać starówkę w Olsztynie. Siadamy na słynnej „Ławeczce Kopernika”. Odpoczywamy i wczuwamy się w klimat starego Olsztyna.

Oblężenie… ławeczki Kopernika w Olsztynie 🙂

A po południu! Ahoj, przygodo! Idziemy do parku linowego. Na miejscu okazuje się, że nawet trasa łatwa dla niektórych z nas jest trudna. Ale i trasa najtrudniejsza jest dla innych z nas banalna. Bo jesteśmy różni. Ale jesteśmy jedną drużyną, więc wzajemnie sobie pomagamy. I mamy tę moc!

W drodze na trasy w parku linowym.

25 lipca 2017

Znów poranna pobudka. Jedziemy do Torunia – miasta Kopernika. Chmurzy się, ale już się przyzwyczailiśmy 🙂 Na miejscu wita nas przemiła pani Kasia – przewodniczka po mieście. I zaczynamy. Obchodzimy całą starówkę, wchodzimy do katedry, do Domu Kopernika i na seans do planetarium. Pani Kasia opowiada bardzo ciekawe rzeczy, więc słuchamy jej w skupieniu. Tylko mały Zachar z Ukrainy dziwi się: „Apteka Kopernik, lody Kopernik, pierniki Kopernik.. wszystko Kopernik!”

Pozdrawiamy z Torunia!

26 lipca 2017

Dzień zaczynamy od zajęć w podgrupach. Przygotowujemy album „Wspomnienia z wakacji”. Praca nie jest łatwa, ale bardzo przyjemna.

Kiryl i Dasza z Ukrainy.
W drugim rzędzie Elżbieta i Pola z Rosji.

Po obiedzie jedziemy do Stadniny Koni J. Kojrasa, gdzie przygotowano dla nas .. dyskotekę w rytmie folk. Jest super! Bawimy się długo, tańczymy wszyscy w takt „Hej sokołów” czy innych folkowych hitów. Młodsze dzieci jeździły konno. Trudno nas było wyciągnąć ze stodoły. A w autobusie śpiewaliśmy dalej! Tego wieczoru rozegraliśmy także kolejny mecz.

Hej sokoły! Hej, dzieciaki!
O, a te panie nas uczyły nowych tańców!

27 lipca 2017

Słońce! Upał! Idziemy na plażę miejską w Olsztynie, żeby pograć w siatkówkę plażową, jak na prawdziwych mistrzów przystało. A po południu gramy w nogę, siatkę, kosza. Dzieje się!

Plaża miejska w Olsztynie.

28 lipca 2017

Nasz ostatni dzień. Idziemy pożegnać Olsztyn, zrobić ostatnie zakupy. Rozgrywamy ostatnie mecze piłki nożnej i dwóch ogni. Sprzątamy pokoje, musimy rano wstać o 4:30! Pakujemy się, wymieniamy numerami telefonów, what`sappów, instagramów i innych komunikatorów.

Po kolacji pani Kasia organizuje nam uroczyste pożegnanie. Najpierw dziękuje wszystkim wychowawcom: paniom Oksanom, pani Asi, panu Jankowi i panu Sławkowi. A potem nam – za to, że przyjechaliśmy. Mówi, że byliśmy naprawdę fajną grupą. Mimo, że ciągle się gdzieś spóźnialiśmy 😉 I my już wszyscy wiemy, ze będziemy za sobą, za Olsztynem, za wychowawcami tęsknić. Oj, będziemy. Pani Kasia rozdaje nam pamiątkowe paszporty „Szlaku Kopernikowskiego” i drobne upominki. Mówi, że ma nadzieję, że kiedyś uda nam się zwiedzić pozostałe miejsca opisane w paszporcie, których nie mieliśmy okazji zobaczyć. My też mamy taką nadzieję! Dziewczyny z Ufy w Rosji płaczą, zaczyna popłakiwać cały Charków z Ukrainy.. O RANY!

Dziękujemy za to, że mogliśmy tu być! Dziękujemy Senatowi RP i Wspólnocie Polskiej. Było naprawdę fantastycznie!

Wszyscy razem!

 

„Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą”.